Tak – ten bład wyskakuje, gdy wpisuje się do MPlayera jakiś adres internetowy do odtworzenia. Jak sobie poradzić?
Otwieramy plik
~/.mplayer/config
, a następnie dopisujemy linijkę:
prefer-ipv4 = yes
.
I po sprawie…
Tak – ten bład wyskakuje, gdy wpisuje się do MPlayera jakiś adres internetowy do odtworzenia. Jak sobie poradzić?
Otwieramy plik
~/.mplayer/config
, a następnie dopisujemy linijkę:
prefer-ipv4 = yes
.
I po sprawie…
Korzystając z Iceweasela (Firefoxa) w Debianie (Ubuntu) można było zauważyć bardzo duże zużycie procesora podczas scrollowania stron i odtwarzania filmów Flash’owych, i nie tylko. Można to ogólnie przypisać wolnemu działaniu aplikacji GTK.
Kilka wskazówek, gdzieś znalezionych, gdzieś wyeksperymentowanych – do codziennego funkcjonowania ze środowiskiem Desktop’owym niezbędnych…
Pomimo obfitości oprogramowania na Linuksa, istnieją jeszcze “nisze” programistyczne. Graficzne projektowanie relacyjnych baz danych w Windowsie posiadało wsparcie w kilku, jak nie kilkunastu programach. A Linux??
Brakuje czasami w Linux’ie narzędzi, które chętnie przenieślibyśmy z Windowsa. Takim narzędziem jest np.: Daemon Tools, dzięki któremu można zamontować dowolny obraz płyty. Ale można znaleźć odpowiednik tego programu.
Chcesz zmienic uprawnienia dla podfolderów w danym folderze??? Nic prostszego!! Wystarczy skorzystać z polecenia find.
Problemem było zawsze przenoszenie danych przeglądarki (w tym przypadku Firefoxa-Iceweasela), czemu najpierw próbowała zaradzić wtyczka od Google – w chwili obecnej projekt zarzucony – a teraz wydany przez Mozillę projekt Mozilla Weave. Ale oparta o serwery WebDav Mozilli usługa bardzo często zawodzi (padają serwery). Trzeba zatem wykombinować coś innego.
Chcąc nie chcąc, Vista wchodzi do domów i do biur. Szczególnie tych, w których kupuje się laptopy. Niby wszystko ok, ale jak zwykle pojawiają sie problemy. Tym razem problemem było otrzymanie przez laptopy z Vist ą adresu IP z serwera, który stał na Linuksie.
Pracując w branży IT, każdy stara się być "na bieżąco" ze wszystkimi nowinkami z tej branży. A ja, jak każdy "nabieżącouser" korzystam z czytnika RSS. I jak każdy użytkownik (a przynajmniej większość) Linuksa korzystam z Liferea. Ponieważ Linuksa nie trzeba praktycznie przeinstalowywać (w przeciwieństwie do W.), baza newsów w Liferea w pewnym momencie puchnie, a [...]
Wiem, wiem – prościzna, ale zazwyczaj o tym się nie pamięta. Więc trzeba sobie przypomnieć…